
Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 37-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego, który jak ustalili policjanci w ostatnim czasie wielokrotnie łamał prawo.
- Mężczyna jest podejrzany między innymi o uszkodzenie dwóch samochodów, podpalenie beli słomy w gminie Frampol, podpalenie otuliny instalacji centralnego ogrzewania i uszkodzenia domofonu w jednym z bloków na terenie Biłgoraja, uszkodzenia stacji zbiorczej gazu w gminie Księżpol i uszkodzenia mienia w domu mieszkalnym na terenie gminy Biłgoraj - informuje st. asp. Joanna Klimek z KPP w Biłgoraju.
Ponadto jak wynika z ustaleń policjantów 37-latek w nocy z 21 na 22 września bieżącego roku zabrał z posesji w gminie Biłgoraj samochód marki Opel. Został zatrzymany przez biłgorajskich kryminalnych kilka godzin po zgłoszeniu na gorącym uczynku, gdy kierował tym pojazdem.
Mężczyzna usłyszał również zarzuty posiadania narkotyków, znęcania się nad bliską osobą i narażenia na niebezpieczeństwo osoby małoletniej.
W miniony piątek Sąd Rejonowy w Biłgoraju przychylił się do wniosku śledczych i prokuratora, zastosował wobec mieszkańca powiatu biłgorajskiego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Zarejestruj się
Zaloguj się
















Redakcja telefon
Skrzynka alarmowa
Redakcja e-mail